Wstęp do Księgi Rodzaju

(tylko do etapu diecezjalnego)

Nazwa księgi w przekładzie polskim wywodzi się z greckiego Genesis (przyjętego przez tradycję łacińską i dawniejsze polskie tłumaczenia), które z kolei oddaje najbardziej charakterystyczne wyrażenie hebrajskie księgi (toledot, "rodowód", "początki", "dzieje"). Nie tylko konkluzja kapłańskiego opisu stworzenia (Rdz 2,4), ale także wiele innych części księgi (np. Rdz 5,1; Rdz 6,9; Rdz 10,1; Rdz 25,12; Rdz 36,1 itd.) przedstawia treść ich jako swoiste "genealogie" lub "dzieje" w najszerszym znaczeniu tego słowa. Hebrajska Biblia, zgodnie z przyjętym przez siebie zwyczajem, określa tę księgę od pierwszych jej słów (bereszit - "Na początku...").

Już sama nazwa daje pierwsze, ogólne informacje o charakterze księgi. Chodzi w niej nie tyle o odtworzenie dokładnego przebiegu opisanych wydarzeń, ile o szereg utrwalonych, bardzo dawnych przekazów o początkach bądź to całej ludzkości, bądź też własnego narodu. Opowiadania te, często o charakterze ludowym, etiologicznym lub pouczającym, zawierają echa pewnych faktów historycznych i wielowiekowych doświadczeń dziejowych narodu. Utrwalano je nie w sposób, odpowiadający nawet w przybliżeniu wymogom współczesnego dzieła historycznego, ale spontanicznie, często schematycznie, tak jak je przekazywano na całym starożytnym Wschodzie. Nadto na tradycjach Ludu Wybranego od samego zarania jego dziejów dobrze wyczuwalne piętno wycisnęła wiara w jedynego Boga i nieodwołalne związanie losu narodu z Nim. Materiały te wzbogaciła i pogłębiła późniejsza refleksja teologiczna, poprzedzająca ich spisanie i zredagowanie w dzisiejszej postaci. Tworzywo tych najdawniejszych przekazów jest często wspólne z kulturalnym dorobkiem starożytnego Wschodu, z jego wyobrażeniami i tradycjami (np. o potopie, o wieży Babel), ale różni się wyraźnie czystością i głębią myśli religijnej oraz kierowanym przez charyzmat natchnienia uzasadnieniem teologicznym.

Największą rolę w opracowaniu tych różnorodnych tradycji odegrała tradycja kapłańska (P) i jahwistyczna (J), choć i elohistyczna (E) nie jest tu bez znaczenia. Proces wzajemnego oddziaływania tych przekazów trwał bardzo długo, tzn. aż do okresu perskiego. Współczesna egzegeza, krytyka literacka i refleksja teologiczna stara się odtworzyć przynajmniej w przybliżeniu jego przebieg i etapy. Wynika z tych badań, że Księga Rodzaju w dzisiejszej swej postaci wywodzi się z kół kapłańskich, które wycisnęły na niej szczególnie wyraźne znamię teologiczne, porządkując, systematyzując i uzupełniając wszystkie tradycyjne materiały. Nastąpiło to przypuszczalnie w okresie perskim. W każdym razie nieliczne świadectwa pochodzące z w. III przed Chr. wydają się znać Rdz w dzisiejszym układzie.

Tematycznie Można wyróżnić w Rdz dwie większe części: Prehistorię, obejmująca dzieje od początku świata i ludzkości do Abrahama (Rdz 1-11 [->Rdz 1,1]) i historię Patriarchów, protoplastów narodu wybranego, doprowadzoną aż do pobytu Izraelitów w Egipcie (Rdz 12-50 [->Rdz 12,1]).

Pierwsza część, bardziej popularna i etiologiczna niż druga, stara się obrazowo opisać nie tylko powstanie świata i pojawienie się człowieka, ale wyjaśnia na sposób religijny wiele zjawisk, zwyczajów, instytucji, ukazuje zróżnicowanie etniczne i językowe, kulturowe, wreszcie na płaszczyźnie etycznej przedstawia pojawienie się zła na świecie i jego złowieszcze owoce. Chodzi tu raczej o etapy dziejów ludzkości niż o konkretne wydarzenia (stworzenie, raj i pierwszy grzech, bratobójstwo, potop i pierwsze przymierze z Bogiem, wieża Babel); swoisty koloryt nadają tym etapom rodowody Kainitów, Setytów wraz z listą narodów.

Przejściem do drugiej części, historycznej, jest genealogia Semitów, z których wywodzi się Abraham. Treścią Rdz 12-50 [->Rdz 12,1] są dzieje rodu Abrahama, uważanego prze Izraelitów za przodka całego narodu. Na pierwszy plan wysuwają się tu, poza samym Abrahamem (12-25 [->Rdz 12,1]) i synem jego Izaakiem (26 [->Rdz 26,1]), zwłaszcza wnuk Abrahama, Jakub (27-35 [->Rdz 27,1]) i jeden z dwunastu jego synów, Józef (37-50 [->Rdz 37,1]). Mniej miejsca poświęca księga przyrodniemu bratu Jakuba, Ezawowi (36 [->Rdz 36,1]), i poszczególnym synom Jakuba (Juda: 38 [->Rdz 38,1]). Ci ostatni jednak stanowią wyraźnie uzasadnienie przyjętego w czasach historycznych podziału Izraela na dwanaście pokoleń.

Księga Rodzaju ma z wielu względów wyjątkowe znaczenie teologiczne dla Biblii. Przede wszystkim daje ona jednoznaczny, religijny obraz świata i człowieka na tle planów Bożych, stanowiąc tym samym starotestamentalną podstawę dla światopoglądu budowanego na wierze w jednego Boga. Stwórcą nieba i ziemi (wraz z człowiekiem) jest Jahwe, Bóg Izraela, związany ze swym narodem wiecznym Przymierzem. Punktem wyjścia refleksji teologicznych księgi jest teraźniejszość narodu wędrującego z Bogiem: w podaniach o dawnych dziejach narodu szukano podstawy i gwarancji tej teraźniejszości, a zwłaszcza obietnic zbawczej przyszłości. Ta ostatnia jest zarysowana w Rdz jedynie w konturach, niemniej stanowi ważny punkt wyjścia dla postępującej realizacji zbawczej woli Boga nie tylko wobec Izraela, ale i całej ludzkości. Czwarta Ewangelia, opisująca inaugurację nowego stworzenia przez przyjście Jezusa Chrystusa, Słowa Wcielonego, na świat, posłuży się w Prologu właśnie schematem i reminiscencjami z opisu stworzenia świata w Rdz 1. Podobnie uczyni św. Paweł, przedstawiając Abrahama jako typ człowieka kierującego się wyłącznie wiarą, a Chrystusa Odkupiciela - jako drugiego Adama (Rz 5,12-17), pierworodnego wobec każdego stworzenia (Kol 1,15). Teologia Rdz jest pierwszym ogniwem historii zbawienia, która nabiera pełnego wyrazu przez czyn Chrystusa, jest ogniwem, które czyni zrozumiałym cały dialog między człowiekiem a Bogiem.